 |
FORUM "ZŁYCH" MAMUSIEK I "okropnych" tatusiów
|
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
ferra
Dołączył: 05 Maj 2008 Posty: 3
Ilość/wiek dzieci: 1
e-mail: shineth@wp.pl
|
|
moja kala ma słabe ząbki.bardzo późno ząbkowała i ma poczatki próchnicy  poszperałam w internecie i znalazłam coś ciekawego.zainteresował mnie pewien artykuł (Profilaktyka próchnicy – rola fluoru w wodzie pitnej) . podobno to, że nasze dziecko ma słabe ząbki jest spowodowane małą zawartością fluoru w wodzie pitnej!!!!!! Polecam do przeczytania: http://www.forumpediatryczne.pl/txt/a,1842,0,0,4,1 a potem dalej http://www.sfd.pl/POLECANE_WODY_MINERALNE-t321495.html . Autor podaje ,że najwięcej fluoru z dostępnych na polskim rynku wód ma aquarel (0,4 mg/l). co o tym sądzicie? Czy może też słyszeliście o tym? zgodnie z powyższym artykułem dla dzieci o słabych ząbkach powinniśmy szukac właśnie wód z jak największą zawartością fluoru. podzielcie sie jeśli macie jakieś doświadczenia w tej sprawie. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiaor

Dołączył: 11 Kwi 2007 Posty: 650
Adres bloga : 
Miasto: Toruń
Zawód: handlowiec,
Skype: wisnia5610
Numer GG: 
Ilość/wiek dzieci: Aga 1988, Asia 1994, Kuba 2005
e-mail: gosiaor@wp.pl
Wiek: no... źle nie jest (chyba!)
|
|
Mnie osobiście zaskoczył kiedyś dentysta mojej córki - kiedy pochwaliłam się, że dziecko do 3 lat nie piło nigdy herbaty, tylko wodę i soki, stwierdził, że to wcale nie tak dobrze, bo herbata jest jedynym w naszym jadłospisie naturalnym źródłem fluoru. Asia miała od maleńkości czarne jedynki i dwójki, nie pomogło lakowanie, cudowanie, po prostu musiałam poczekać, aż zgubi mleczaki, ale wtedy zainteresowałam sie tematem próchnicy u małych dzieci i wynika z tego, ze to pośrednio nasza wina, bo całujemy nawet malutkie dzieci w usta, a próchnica jest zaraźliwa - wystarczy, ze dziecko dostało np antybiotyk, ma osłabiony układ odpornościowy i już zakażenie próchnicą gotowe. Jedyne, co możesz robić to nauczyć ją od małego szczotkować zęby i to kilka razy dziennie, najlepiej po każdym posiłku. Ni episzesz, ile lat ma Twoja córeczka, ale w pewnym wieku już można zalakować zęby, to zapobiegnie rozszerzaniu się próchnicy
Co do wód fluoryzowanych, ja pierwszy raz o tym słyszę  _________________ Wilczyce bardzo kochają swoje małe, ale wszystkie wilki kochają wolność - widać obie te miłości można pogodzić... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ferra
Dołączył: 05 Maj 2008 Posty: 3
Ilość/wiek dzieci: 1
e-mail: shineth@wp.pl
|
|
dzisiaj skończyła 3 latka  od kiedy mozna lakowac ząbki? a ze szczotkowaniem jest ciezko- więcej zabawy niż profilaktyki...no i pijemy na noc mleko- i od tego też nie mozemy sie odzwyczaic  chyba pozostaje dentysta.. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiaor

Dołączył: 11 Kwi 2007 Posty: 650
Adres bloga : 
Miasto: Toruń
Zawód: handlowiec,
Skype: wisnia5610
Numer GG: 
Ilość/wiek dzieci: Aga 1988, Asia 1994, Kuba 2005
e-mail: gosiaor@wp.pl
Wiek: no... źle nie jest (chyba!)
|
|
nawet jeśli to tylko zabawa, to nie odpuszczaj, w końcu nauczy się szczotkować ząbki. Mój Kuba ma szczoteczkę zmienianą co 2-3 tygodnie, bo wszystkie regularnie "zagryza na śmierć", ale teraz już pięknie szczotkuje ząbki, wie o tym, że trzeba z tyłu i z przodu, na dole i u góry, a na początku tylko zjadał paste i międlił szczoteczkę w buzi (Kuba w marcu skończył 3)
PS> Wszystkiego najlepszego dla Kali  _________________ Wilczyce bardzo kochają swoje małe, ale wszystkie wilki kochają wolność - widać obie te miłości można pogodzić... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ferra
Dołączył: 05 Maj 2008 Posty: 3
Ilość/wiek dzieci: 1
e-mail: shineth@wp.pl
|
|
dzięki! trochę mnie nie było...tak sobie myślę,że z wszystkimi "zdrowymi" przyzwyczajeniami to jak orka na ugorze  ale może kiedyś przyniesie profity  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
|
| ferra napisał: | moja kala ma słabe ząbki.bardzo późno ząbkowała i ma poczatki próchnicy poszperałam w internecie i znalazłam coś ciekawego.zainteresował mnie pewien artykuł (Profilaktyka próchnicy – rola fluoru w wodzie pitnej) . podobno to, że nasze dziecko ma słabe ząbki jest spowodowane małą zawartością fluoru w wodzie pitnej!!!!!! Polecam do przeczytania: http://www.forumpediatryczne.pl/txt/a,1842,0,0,4,1 a potem dalej http://www.sfd.pl/POLECANE_WODY_MINERALNE-t321495.html . Autor podaje ,że najwięcej fluoru z dostępnych na polskim rynku wód ma aquarel (0,4 mg/l). co o tym sądzicie? Czy może też słyszeliście o tym? zgodnie z powyższym artykułem dla dzieci o słabych ząbkach powinniśmy szukac właśnie wód z jak największą zawartością fluoru. podzielcie sie jeśli macie jakieś doświadczenia w tej sprawie. |
Ostatnio zainteresowałem sie temetem i musze cię zmartwić. To właśnie przez obecność fluoru w wodzie osłabiają się ząbki twojego dziecka. Fluor jest substancją trującą, a pomimo tego dodawaną do wody i past do zębów. http://vegie.pl/topics80/859.htm poczytaj pierwszą wypowiedź. Pozdrawiam. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mistle
Dołączył: 06 Sie 2008 Posty: 11
Adres bloga : 
Miasto: Katowice
Zawód: studentka
Numer GG: 
Ilość/wiek dzieci: 1/18 miesięcy
e-mail: futuristka@poczta.fm
|
|
Potwierdzam- fluor jest rakotwórczy, do wody pitnej właśnie się go dodaje co jest dużym błędem. Wbrew pozorom osłabia on kości... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
nelson Gość
|
|
66% wody pitnej z USA ma zwiekszona zawartosc fluoru. Fluor wywoluje raka, wiele schorzen ukladu kostnego, otepienie umyslu i spadek agresji stad fluor jest skadnikiem Prosac'u ale tez i trutek na szczury... Jesli chcecie zabic swoje dziecko zacznijcie mu dawac wode fluoryzowana. Mozecie siebie zabic w ten sam sposob. Nie ma to nic wspolnego z zebami. 98% panstw europy odmowilo programu fluoryzacji wody a mimo to stan zebow naszych dzieci jest taki sam jak u dzieci w USA. W rosyjskich gulagach dawano wieznia wode fluoryzowana zeby ludzie byli otepieni i mniej agresywni a co za tym szlo - latwiej bylo nad nimi zapanowac. Fakt faktem fluor jest rowniez w pascie do zebow ale jej nie polykamy a juz szczegolnie nie spozywamy dziennie litrami tak jak wode. Kto zaczal teraz otepiac ludzi w ten wymyslny sposob?? U.S.A. ... Nie dajcie sie zwiesc, przyszlosc naszych dzieci spoczywa w naszych rekachi musimy baaardzo uwazac!
Pozdrawiam! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
nelson Gość
|
|
66% wody pitnej w USA ma zwiekszona zawartosc fluoru. Fluor wywoluje raka, wiele schorzen ukladu kostnego, otepienie umyslu i spadek agresji stad fluor jest skadnikiem Prosac'u ale tez i trutek na szczury... Jesli chcecie zabic swoje dziecko zacznijcie mu dawac wode fluoryzowana. Mozecie siebie zabic w ten sam sposob. Nie ma to nic wspolnego z zebami. 98% panstw europy odmowilo programu fluoryzacji wody a mimo to stan zebow naszych dzieci jest taki sam jak u dzieci w USA. W rosyjskich gulagach dawano wieznia wode fluoryzowana zeby ludzie byli otepieni i mniej agresywni a co za tym szlo - latwiej bylo nad nimi zapanowac. Fakt faktem fluor jest rowniez w pascie do zebow ale jej nie polykamy a juz szczegolnie nie spozywamy dziennie litrami tak jak wode. Kto zaczal teraz otepiac ludzi w ten wymyslny sposob?? U.S.A. ... Nie dajcie sie zwiesc, przyszlosc naszych dzieci spoczywa w naszych rekachi musimy baaardzo uwazac!
Pozdrawiam! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
nelson Gość
|
|
Poza tym jesli dziecko nie umie wypluc pasty po myciu zebow to NIE nalezy podawac mu pasty z fluorem! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|